
Dane szkoły
Publiczne Gimnazjum nr 4
im. Jana Kochanowskiego w Opolu
ul. 1 Maja 145
45-356 Opole
(77) 454-35-09
g4@g4.opole.pl
Jak do nas trafić?
Projekty edukacyjne
Szkoły z naszego rejonu
Opole, miasto moje...
Cytaty
| Życie jest przewleką raną, która prawie nigdy nie przestaje boleć i nigdy się nie goi |
| Wymiana międzynarodowa |
|
|
|
|
Wymiany międzynarodowe przez kolejne lata finansowane były przez: Polsko-Ukraińską fundację PAUCI Polsko-Niemiecką wymianę młodzieży PNWM Klub Sportowy piłki nożnej "Zryw" - Opole Środki własne szkoły i rodziców uczniów Program SOCRATES- COMENIUS Program e-Twining Szkoła została zakwalifikowana do programu SOKRATES, do dnia dzisiejszego czekamy na decyzję o przyznaniu środków z powodu cięć w budżecie programu. Nasz koordynator programu Socrates-Comenius brał udział w wizycie przygotowawczej w Londynie jeszcze w roku 2007.
Nasz koordynator programu e-Twining brał udził w międzynarodowym spotkaniu koordynatorów programu w Pradze w roku 2008.
Rok szkolny 2008/9- 2009/2010
W dniach 16.05-18. 2005 br. uczniowie i nauczyciele naszego gimnazjum brali udział w wymianie polsko-czeskiej. Po godzinie ósmej pod naszą szkołę przyjechał niebieski "Busik", do którego wszyscy się zapakowaliśmy i pełni energii ruszyliśmy w drogę. W samochodzie panowała przemiła atmosfera. Chłopcy dokuczali płci przeciwnej, a przy tym świetnie się bawili. Po drodze dziewczyny rozmarzone wyobrażały sobie dobrze zbudowanych a przy okazji przystojnych Czechów i głośno debatowały. Rzeczywistość okazała się jednak inna więc naszym dziewczynom pozostało tylko zwiedzanie i oczywiście nasi kochani polscy koledzy :=). Tamtejsza młodzież przywitała nas bardzo miło i oprowadziła nas po swojej szkole. Czescy nauczyciele, co bardzo mnie zdziwiło nie mają zwyczaju wieszania godła w klasach, ale za to w każdej sali wisi zdjęcie ich prezydenta. Około godziny 1200 uczniowie zaprowadzili nas do stołówki gdzie mieliśmy okazję spróbowania zupy pomidorowej z cynamonem, co nie wszystkim się spodobało. Po sytym posiłku wszyscy wybraliśmy się drogą leśną do jakiegoś ośrodka, w głębi lasu, przypominającego plac zabaw. Największą atrakcją dla polskich uczniów okazały się drewniane, kilkuosobowe huśtawki. Po paru godzinach zabaw, rozmów i śmiechów zebraliśmy się przy jednym ognisku jak duża rodzina i piekliśmy kiełbaski. Osobiście uważam że nasze są smaczniejsze, ale co do ich musztardy nasza nie może się równać. Powrót do szkolnej sali gimnastycznej odbył się około godziny 20.00. Czescy uczniowie grzecznie pomaszerowali do swoich domów, a dla nas zabawa dopiero się zaczęła. Pani Czech, pani Adamska oraz pani Motyka biorąc pod opiekę naszą grupkę nie bardzo wiedziały w co się pakują... Nasze kochane opiekunki zaprosiły nas na przepyszny poczęstunek składający się z kilku rodzajów ciast i gorącej herbatki. Ciasta upiekły mamy naszych czeskich przyjaciół. Pod prysznicem kilku osobom wydawało się że są w Idolu i uraczyli nas swoim „skowronim” śpiewem. Po ustalonej ciszy nocnej Pani Motyka sprawdzała czy wszyscy ładnie leżą w swoich łóżeczkach i czy mają umyte nogi. Uczniowie grzecznie leżeli, a gdy za panią tylko zamknęły się drzwi zaczęła się zabawa. Graliśmy w butelkę, a jedna z dziewczyn, w nocy pomaszerowała do łazienki i pomalowała sobie paznokcie. Na drugi dzień tłumacząc się pani wymyśliła bajeczkę że lunatykowała. Na śniadanie mieliśmy „rochliki” czyli bułeczki z miodem. Po posiłku wraz z czeskimi uczniami i nauczycielami :=) pojechaliśmy zdobyć Pradzada. Im wyżej się szło tym bardziej czuć było mróz. Na samym szczycie był mały bar i sklepiki gdzie można było kupić coś do zjedzenia lub jakieś pamiątki. Gdy zeszliśmy na sam dół czekał już na nas autokar, który zabrał nas do Jesenika gdzie mieliśmy czas wolny dla siebie. Można było coś zjeść i kupić, pozwiedzać i ponudzić się . Po powrocie do naszego ośrodka mogliśmy skorzystać z basenu : =) Dziewczyny stroiły się, zakładały przepiękne stroje kąpielowe w nadziei że zwrócą na siebie uwagę chłopców, ale oni byli wpatrzeni w to, który najlepiej pływa (Cóż takie jest życie) Poszliśmy się wysuszyć, następnie niemal że pobiegliśmy na kolację. Następnie czeska młodzież pokazała nam miejsca do których oni uczęszczają, a były to parki, sklepy, las, jednym słowem ciche i spokojne miejsca. Gdy wróciliśmy na halę sportową pograliśmy w butelkę z naszymi nauczycielkami. Niestety zabawa nie trwała długo i nasze opiekunki zdecydowanie rozkazały abyśmy się umyli i poszli spać. W ostatni dzień wymiany, po śniadaniu zwiedzaliśmy zamek i muzeum. ponieważ strasznie padał deszcz wróciliśmy na halę sportową gdzie niektórzy uczniowie grali w siatkówkę. Następnie odbyło się podsumowanie wymiany przez czeską młodzież, rozdanie prezentów i wymiana adresów. Po tym miłym akcencie większość powróciła do gier. Dziewczyny jednak zabrały trzech chłopaków z Polski i zabrały się za upiększanie. Okazało się że z małym wysiłkiem i z pomocą kosmetyków z naszych panów można zrobić niezłe "laski". Do domów powróciliśmy o godzinie 18.00. Rok szkolny 2003/4
W dniach 18-23 IV 2004r odbyła się czwarta wymiana polsko- niemiecka. Grupka 12 naszych uczniów wyjechała do miejscowości Birkenwerder, do szkoły, z którą PG 4 prowadzi współpracę. W tym roku goście z Polski zostali już tradycyjnie przywitani w szkole, gdzie odbyły się integracyjne zajęcia. Zarówno polscy jak i niemieccy uczniowie bardzo szybko się zaprzyjaźnili. Okazało się, ze mamy wiele wspólnych zainteresowań. Pierwszego dnia naszej wizyty w Niemczech byliśmy w trójwymiarowym kinie, gdzie mieliśmy okazję obejrzeć film pt. „ Podwodny świat „
Czwartek ( 22.04.2004r ) był przedostatnim dniem naszej wizyty w Niemczech. W tym dniu wyjechaliśmy na wycieczkę do Poczdamu, gdzie zwiedziliśmy park i zamek Sansuoti oraz poczdamską oranżerię. Wieczorem gospodarze zorganizowali nam piknik połączony z rozgrywkami piłki nożnej. Wygrała drużyna polska 7:2. Ogólnie pobyt w Niemczech uczniom PG 4 bardzo się podobał. Wymiana taka ma służyć integracji młodzieży, zawiązaniu nowych kontaktów, a w szczególności podniesieniu kompetencji językowych i edukacyjnych. Cele i założenia wymiany zostały osiągnięte. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak czekać na gości niemieckich, którzy przyjadą do Polski w połowie września 2004r. opiekun grupy polskiej-nauczyciel j. niemieckiego Wojciech Iwanowski Wspomnienia Andżeliki -uczestniczki wymiany Gdy wszyscy zbieraliśmy się na dworcu czekając na pociąg, każdy był podenerwowany, ale zarazem pełen nadziei, co czeka go w nowym miejscu. To samo zapewne odczuwali nasi gospodarze gdy wysiadaliśmy na dworcu w Berlinie. Pierwszy dzień był najcięższy. Na początku czekało nas zapoznanie się z niemieckimi partnerami.
W dniach 21.09.2003r. - 26.09.2003r. nasze gimnazjum było gospodarzem trójstronnej wymiany. Gościliśmy grupę 10 Niemców i 12 Czechów. Program wymiany obejmował kilka równorzędnych aspektów: 1.Poznanie historii, kultury i zabytków regionu ze szczególnym zwróceniem uwagi na wzajemne przenikanie się kultury Polski, Czech i Niemiec. Uczniowie polscy zaprezentowali historię regionu, przedstawili także sylwetkę polsko-niemieckiego poety Josepha Freiherra von Eichendorffa. Młodzież złożyła kwiaty na jego grobie podczas wizyty w Nysie. W ramach realizacji tego zadania uczniowie zwiedzili Opole, skansen w Bierkowicach, pałac i stadninę koni w Mosznej, Nysę, twierdzę w Kłodzku oraz Turawę. Na zakończenie wizyty zwiedzili redakcję i drukarnię NTO. 2. Integracja grupy międzynarodowej ze szczególnym uwzględnieniem roli języków obcych. Były wycieczki, zajęcia i zabawy integracyjne, warsztaty, rozgrywki sportowe. Grupa tak silnie się zintegrowała, że uczniowie spotykali się wieczorami w gronie obejmującym uczniów, którzy nie brali bezpośrednio udziału w wymianie. Także nauczyciele zorganizowali swoim kolegom z Niemiec i Czech kilka spotkań integracyjnych. Najważniejszym punktem podczas realizacji tego aspektu był dwudniowy pobyt w Turawie w ośrodku wypoczynkowym "Jowisz". To tam wszyscy mieli okazję tak na prawdę się poznać. Było ognisko, dyskoteka, gry i zabawy. 3. Zaprezentowanie działań i roli Samorządu Uczniowskiego w polskiej szkole. "Aktywna młodzież przyszłością Europy" - to temat wiodący wymiany. Uczniowie brali udział w kilku warsztatach na temat roli młodzieży w społeczności szkolnej i środowisku lokalnym. Była to bardzo pouczająca lekcja dla naszej młodzieży, mogli się bowiem przekonać, że nie tylko nie są gorsi, ale że właśnie od nich mogą się uczyć inni. To co wnosimy do Europy, to nie tylko historia, kultura i zabytki, ale także aktywna postawa obywatelska, chęć niesienia pomocy innym, praca na rzecz środowiska lokalnego. Cała grupa do dzisiejszego dnia utrzymuje kontakt listowny, telefoniczny, elektroniczny. Kilku uczniów pojechało do nowych przyjaciół z prywatną wizytę. I o to właśnie chodzi, aby młodzież poznawała się wzajemnie, przekraczała granice i bariery.
|
Dla uczniów
Dla nauczycieli
Dla rodziców
Sportowe Życie
Licznik odwiedzin






![]() | Dzisiaj | 327 |
![]() | Wczoraj | 349 |
![]() | W tym tygodniu | 1219 |
![]() | W zeszłym tygodniu | 1696 |
![]() | W tym miesiącu | 5490 |
![]() | Ostatni miesiąc | 6159 |
![]() | Wszystkie dni | 80561 |
Sonda
Imieniny
22 Lutego 2012 |
Środa |
Imieniny obchodzą: Małgorzata, Nikifor, Piotr, Wiktor, Wiktoriusz, Wrócisław |
Do końca roku zostało;314 dni. |


Wymiana międzynarodowa













